LIST DO PREZESA PZPN. Dlaczego jestem dyskryminowany?

Nazywam się Tomasz Matejko .Mam dwadzieścia lat. Od urodzenia choruję na dziecięce porażenie mózgowe.  Jestem człowiekiem oddanym piłce nożnej. Na co dzień trenuję trampkarzy młodszych w Gminnym Klubie Sportowym „Wodniak” Piotrawin-Łaziska. To moja pasja, całe moje życie.

Telewizja Polska oddział w Lublinie trzynastego lutego bieżącego roku wyemitowała reportaż o mojej działalności w programie „Zdarzenia”, autorem reportażu jest Pan Paweł Gregorowicz. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, dlaczego nikt nie docenia mojej pasji i zaangażowania. Nie trenuję dla pieniędzy. W klubie pracuję społecznie. Leży mi na sercu dobro naszej piłki i kształcenie młodych piłkarzy. Dlatego też chciałbym uczestniczyć w kursie instruktora piłki nożnej. Mam wymagane wykształcenie, Dlaczego stawia mi się warunek, którego nie rozumiem? Dobra sprawność fizyczna. Przecież to nie jest warunek ,aby zostać trenerem?. Trener musi dotrzeć do zawodnika ,do jego głowy i dobrze zobrazować swoją wizje gry zawodnikowi. Dlaczego jestem dyskryminowany? Też tego nie wiem? Zadaje sobie to pytanie. Mam asystentkę ,która może pokazać (jakąś figurę, trick -przyp.red.) jak zawodnik czegoś nie rozumiem. Lecz to nie jest potrzebne ,bo z zawodnikami rozumiem się doskonale. Pracuję z nimi już rok. Bardzo bym prosił Pana Prezesa jak i cały wydział szkoleniowy Związku o zapoznanie się z moją sprawą. Jestem w stanie udowodnić wam, że posiadam predyspozycje do pracy z chłopakami. Bardzo mi zależy na zrobieniu uprawnień instruktorskich oraz spotkaniu z Panami Prezesami.

Tomasz Matejko

4 thoughts on “LIST DO PREZESA PZPN. Dlaczego jestem dyskryminowany?

  1. Zasady są takie same dla wszystkich, i tak powinno być. Nie każdy może być pilotem czy gwiazdą rocka, a też pewnie wielu by chciało.

Możliwość komentowania jest wyłączona.