Ksiądz nam jajka ukradnie

Dziś 30 marca 2013 roku w Wielką Sobotę , szykując święconkę, pamięcią wróciłam  do roku 1989-do Wielkiej Soboty także.

Moja córka miała wtedy  niewiele ponad 2 lata. Święta Wielkanocne spędzaliśmy u moich Rodziców w Hrubieszowie. Z córcią od rana  szykowałyśmy piękny koszyczek ze święconką.Odświętnie ubrane, w podniosłym nastroju poszłyśmy do Kościoła poświęcić jedzenie.

W Kościele tłum ludzi. Każdy z koszyczkiem. Ustawiamy się rządkiem. Cisza. Wchodzi ksiądz. Na co moja córcia na cały głos:

-„mamusiu uciekajmy ksiądz nam jajka ukradnie..”

Salwa śmiechu.

Co roku z całą Rodziną, w Wielką Sobotę przypominamy sobie tamten dzień.

Szkoda ,że coraz nas mniej na tym świecie.

WESOŁEGO ALLELUJA i SMACZNEGO JAJKA.

Anna

Reklamy